Znalezione zdjęcia dla sen...:
Brak.
Znalezione filmy dla sen...:
Brak.
Przypomniał mi się mój kopnięty sen:
Zajęłam miejsce przy biurku, który nie wiem jakim cudem znajdował się na podwyższeniu... siedziałam spokojnie, aż tu do klasy wparowuje Jeleń zrobił dziwną minę, ale nic nie powiedział...
A ja taka zestresowana zamiast opuścić jego miejsce, to siedziałam dalej. W którymś momencie stanął obok i prowadził lekcje, nie upominał, ale dalej zerkał dziwnie, a ja łeb w książki i strach mnie paraliżuje...siedzę dalej.
Galił(patrzył) się dziwnie, w końcu się wkurzył i zajął moje miejsce i stamtąd prowadził lekcję.
Nie mam pojęcia czy w końcu wstałam i zmieniłam tą sytuację czy nie, bo jak to w snach bywa, obudziłam się...
Tylko co to mogło oznaczać... że próbuję mu zając stanowisko dyrektora?nauczycielskie? że próbowałam go sprowadzić do mojego poziomu? nie wiem żyję w błogiej nieświadomości...
Zajęłam miejsce przy biurku, który nie wiem jakim cudem znajdował się na podwyższeniu... siedziałam spokojnie, aż tu do klasy wparowuje Jeleń zrobił dziwną minę, ale nic nie powiedział...
A ja taka zestresowana zamiast opuścić jego miejsce, to siedziałam dalej. W którymś momencie stanął obok i prowadził lekcje, nie upominał, ale dalej zerkał dziwnie, a ja łeb w książki i strach mnie paraliżuje...siedzę dalej.
Galił(patrzył) się dziwnie, w końcu się wkurzył i zajął moje miejsce i stamtąd prowadził lekcję.
Nie mam pojęcia czy w końcu wstałam i zmieniłam tą sytuację czy nie, bo jak to w snach bywa, obudziłam się...
Tylko co to mogło oznaczać... że próbuję mu zając stanowisko dyrektora?nauczycielskie? że próbowałam go sprowadzić do mojego poziomu? nie wiem żyję w błogiej nieświadomości...
Tagi:
sen...
06.06.2011 o godz. 19:25
komentuj (0)


